Od wielu lat bardziej lub mniej zasobni inwestorzy kupuja domy w wielko-miejskich historycznych kolonialnych centrach. Temat okazuje sie tak interesujacy, iz nawet sam NY Times poswiecil mu jeden ze swych artykulow – w tym tygodniu ukazal sie artykul dotyczacy odnawiania kolonialnych zabytkow, tym razem w Cuenca.

     Idac z nurtem czasu I my postanowilismy dodac swoje trzy grosze do tego jakze zasobnego tematu.
Podstawowym przedsiewzieciem inwestora jest zakupienie zabytkowego kolonialnego budynku, przebudowanie jego wnetrz stosownie do dzisiejszych potrzeb i technologii, a w koncu sprzedaz indywidualnych apartamentow o wysokim swiatowym standardzie. Jak się okazuje jest to bardzo lukratywne zajecie ,którego może się podjac wielu z nas.

                                           
 
Popatrzmy na przykład podany w cytowanym zrodle: ktos kupil apartament w kolonialnym budynku placac gotowka      $148 000... a wiadomym jest, ze nawet za mniejsze  pieniadze bo nawet za $120 000 mozna traffic w Cuenca dobrze zachowany caly stary (zabytkowy) kolonialny budynek i to teraz w czerwcu 2012. Tak wiec jeśli kupisz kolonialny budynek i podzielisz go w odpowiedni sposób na kilka apartamentow,na 4 a nawet czasami na 6 osobnych mieszkan i sprzedasz je na ciagle ruchliwym rynku nieruchomosci - to jestes w bardzo dobrej sytuacji finansowej kasujac znacznej wielkosci zysk.
 
            Zanim jednak rzucisz się w wir poszukiwan i czystej matematyki, popatrz na rzeczy ktore winienes wiedziec od poczatku, a przede wszystkim zwroc uwage na  ryzyko o ktorym niewolno zapominac nawet na chwile… o rzeczach ktore dotknely mnie bolesnie  i szlyszalem wielokrotnie od innych, ktorzy weszli w ten business.
 
     1. Urzad Miasta jest kluczem do Towjego sukcesu! Odpowiedni wydzial Urzedu Miasta zatwierdzi ostatecznie lub zniweczy twój plan.  Ogolnie mowiac zazwyczaj wszyscy niezwykle pozytywnie odnasza sie do tego typu inwestycji; wszyscy glosno wolaja:  nie ma sprawy  zaczynaj i pokaz co potrafisz, ale nie zapominaj iz musisz respektowac ich decyzje w szczegolach i to od poczatku do konca- bowiem to od nich zalezy w koncu czy wydadza ci osobne akty wlasnosci na poszczegolne apartamenty po ich ukonczeniu w twoim jak do tej pory kolonialnym budynku. Bądź bardzo cierpliwy zalatwiajac sprawy w Urzedzie Miasta i wszelakich Urzedach w Ekwadorze. To jedna z rzeczy których trudno nam się tutaj szybko nauczyc.  Wszelkie sprawy urzedowe potrzebuja DUZO czasu i sa bardzo frustrujace. Najlepiej nie planuj a czekaj miesiac lub kilka miesiecy az otrzymasz  odpowiedz z miejsca gdzie zlozyles swoje projekty. Oczywiście prywatne   kontakty i znajomosci sa bardzo pomocne. Idealna opcja bylo by gdybys mogl zasiegnac jezyka w odpowiednim miejscu jeszcze przed zakupem budynku.
 
     2. Pamietajo ukladach. Nawet jeśli masz zatwierdzony projekt przez wszystkie instancje to nie zapominaj ze Urzad Miasta jest bardzo wrazliwy odnosnie zabezpieczenia ogolnie rzecz biorac historycznego wygladu starych budowli i nawet gdy budynek się sam rozsypuje ze starosci, nie pozwola na jakiekolwiek zmiany strukturalne ,które prowadzilyby do nawet minimalnych zmian w wygladzie zewnetrznym, zatempamietaj o tym i sprawdz jakie sa szanse zachowania wygladu zewnetrznego bez kosztownych prac zanim cokolwiek kupisz.
 
     3. Sprawdz czystosc aktu wlasnosci. Nawet gdy jestes wytrawnym kupcem na ekwadorskim rynku nieruchomosci, nie probuj nigdy oszczedzac na sprawdzeniu aktu wlasnosci przez renomowanego miejscowego adwokata. Sprawdzi on nie tylko akt wlasnosci ale I cala historie nieruchomosci albowiem tytuly wlasnosci szczegolnie starych pohiszpanskich budowli w obrebie starego miasta mogą siegac nawet kilkaset lat wstecz. Upewnij się, ze tytul wlasnosci jest wolny od zadluzen i obciazen hipotecznych zanim dojdzie do zawarcia umowy i ostatecznej zaplaty. Akty wlasnosci sa naprawde zawile w sytuacji gdy mamy do czynienia po drodze z procesem spadkowym  po smierci wlasciciela lub rozwodowym.
 
     4. Pamietaj swój cel nadrzedny i swój rynek nabywcow. Bez watpienia twoimi klientami będą obcokrajowcy. Ekwadorczycy nie aspiruja do zamieszkiwania w starodawnych dzielnicach, dla nich historyczne piekno nie ma takiego wydzwieku ani znaczenia jak dla nas - przybyszow z Europy czy Ameryki Polnocnej. Tak wiec pamietaj o roznicach „smaku” (wybiegi dla psow), duzo swiatla,ladne widoki (jeśli tylko to możliwe), a nade wszystko wykonczenie kuchni w stylu amerykanskim. Pamietaj, ze ludzie wynajmuja stare, ale kupuja nowoczesne! Stad tez nowoczesny srodek i wyposazenie w „starej” kolonialnej oprawie jest prawdziwym zwyciezca na rynku.
 
     5. Rozpatrzyc należy także nasze nawyki. Wiekszosc obcokrajowcow i turystow chetnie zamieszkana Starym Miescie, gdzie należy się pokazac... na pare dni lub nawet tygodni, ale tak naprawde to preferujemy zycie w spokojniejszych dzielnicach w niedalekiej odleglosci, lub na peryferiach z dogodnym dojazdem.  Stare Miasto to calodobowy zgielk, halas, klaksony wszedobylskich pojazdow, nierowne chodniki i smog scielacy się poulicach i pieknych historycznych zaulkach. Moze w tych warunkach lepiej wybracdo kupna budynek lezacy na obrzezach w spokojniejszej czesci gdzie rezydencja będzie latwiej zbywalna?
 
     6. W tej chwili business kreci się w Cuenca, ale wkrotce się to zmieni. Podobnie jest w innych gorskich miastach Ekwadoru jak Quito, Loja i Ibarra. Ale przeciez jest wiele wiecej atrakcyjnych miejsc, gdzie można znalezc perelki kolonialnej architektury krzyczacej o pomoc i ratunek. Przykladem niech będą budynki w Cotacachi.
 
                                    

Wszystko zmienia się tu jak w kalejdoskopie i zmienic się może w ciagu nocy. Z tego względu zachecam wszystkich do osobistych poszukiwan, bo my możemy tylko udzielic wskazowek i przedstawic osobisty punkt widzenia w oparciu onasze doswiadczenia, który wcale nie musi być zgodny z tym jak widza to inni.Jest wiele innych ciekawych ofert tak w gorach jak i na wybrzezu, ale wymagajaone osobistej oceny a sa na pewno warte obejzenia. Jestesmy gotowi pokazac wiele z  nich lub wskazac zrodla informacji.
 
Z dnia na  dzien „okazji” ubywa. To co było do kupienia wczoraj nie powroci, nie zwlekajmy zatem z planowanym przyjazdem bo czas dziala tylko na nasza niekorzysc, a przeciez nawet na miejscu nie wolno się spieszyc.